Tag Archives: uprawa w pojemnikach

Balkon

5 cze

IMG_8285

Sałata w końcu zaczęła szybciej rosnąć – niedługo pierwsze zbiory. Wygląda na to, że pasuje jej towarzystwo pomidorów. Wzajemne oddziaływanie substancji wydzielanych przez na przykład rośliny różnych gatunków to allelopatia – polecam zgłębić temat, jeśli zechcecie sadzić różne warzywa w tym samym pojemniku.

IMG_8293

Od lewej: burak liściowy ‚Lucullus’ z bratkami, marchewka, buraki ‚Czerwona Kula’:

IMG_8282

Buraki odmiany ‚Egipski’:

IMG_8287

Fasola:

IMG_8288

Mięta-gigant:

IMG_8284

Lawenda, która sama wysiała się w balkonowej skrzynce:

IMG_8301

Goździki, lawenda i groszek pachnący:

IMG_8289

I jeden z nielicznych zakątków bez warzyw:

IMG_8304

A tak kwitnie facelia, niemiłosiernie wygniatana przez kota:

IMG_8305

A na koniec widok na połowę balkonu – żebyście nie myśleli, że mam za dużo miejsca :)

IMG_8292

Chelsea Flower Show i miejskie ogrodnictwo

4 cze

IMG_7724

Dużo ostatnio wyjeżdżałam, balkon żyje własnym życiem, niedługo pochwalę się sukcesami w uprawie, tymczasem jednak dla spragnionych pomysłów na uprawę roślin jadalnych trochę zdjęć z wystawy Chelsea Flower Show. W tym roku dużą uwagę zwracałam na obecność warzyw na wystawie (a z roku na rok jest ich tam coraz więcej). Producenci narzędzi, gadżetów i nasion prezentują pięknie urządzone stoiska i designerskie opakowania, a w ogrodach pokazowych jest dużo roślin użytkowych. Obok starannie dopracowanych, wykorzystujących skomplikowane konstrukcje i drogie materiały ogrodów pojawiają się również pomysły na wykorzystanie przedmiotów codziennego użytku. Mój szeroki uśmiech wywołał zwłaszcza widok swojskiej torby z Lidla.

IMG_7356

IMG_7354

IMG_7728

IMG_7359

IMG_7406

IMG_7416

IMG_7729

IMG_7740

IMG_7765

Pomidor odmiany ‚Micro-Tom’

IMG_7949

Luffa

30 maj

IMG_8204

Często przywożę rośliny z wyjazdów, chociaż zwykle podróżują samochodem. Tym razem w azjatyckim markecie przy Brick Lane przemówiła do mnie sadzonka egzotycznej rośliny, roboczo nazwana ogórkiem (na pierwszy rzut oka poznać można, że należy do rodziny Cucurbitaceae ;). Nie zapisałam nazwy (błąd!), ale długie przeszukiwanie internetu sugeruje, że tajemniczy ogórek to Luffa acutangula. Młode owoce nadają się do jedzenia, a z dojrzałych robi się na przykład gąbki do ciała. Podróż ogórka do Polski była pełna przygód – leciałam samolotem, miałam ze sobą tylko bagaż podręczny i nie byłam pewna, czy można przewozić w nim rośliny w doniczkach. Ogórek został zapakowany w przeciętą butelkę po wodzie i powędrował do plecaka. Na szczęście pani przed kontrolą bezpieczeństwa na pytanie o możliwość przewozu roślin z ziemią odpowiedziała promiennie „yes”, a plecak z ogórkiem bez problemu przejechał przez prześwietlenie. Ogórek-podróżnik otrzymał imię Norman Foster (choć projektant słynnego Ogórka ma angielskie pochodzenie). Teraz dochodzi do siebie na balkonie, a ja rozglądam się za dużą donicą.

IMG_8200

Ogórek w Old English Garden w Battersea Park

IMG_8228

I na koniec największy ogórek na świecie – 30 St Mary Axe, czyli The Gherkin

IMG_8169

 

Rzecz o burakach

15 maj

IMG_6932

Mam trzy doniczki z burakami. ‚Czerwona Kula’, ‚Egipski’ i burak liściowy ‚Lucullus’. Siałam na głębokość ok. 2 cm, w dość sporej rozstawie, żeby nie trzeba było za bardzo ich przerywać. Nastawiam się raczej na botwinę, niż na zbieranie wielkich kul późnym latem :)

IMG_6930

IMG_6603

Poza tym wszystko idzie do góry – oprócz ewidentnie zaczarowanych pomidorów, które od mniej więcej dwóch miesięcy w ogóle nie chcą się ruszyć.

Marchewkę wypadałoby jeszcze bardziej poprzerywać, żeby nie miała za ciasno w doniczce

IMG_6933

Rozsadziłam sałatę ‚Królowa Majowych’, która rośnie niestety opornie jak pomidory (czyli prawie stoi w miejscu)

IMG_6936

Moja współlokatorka odnosi za to sukcesy w uprawie karłowej fasoli szparagowej

IMG_6934

„Mieszanka ziół pikatnych” i rzodkiewka (mam nadzieję, że żółknące liścienie nie oznaczają, że coś ją żre)

IMG_6927

A kot Grubson morduje moją skrzynkę z chwastami i facelią, poszukując gdzieś w kątach ździebeł trawy. Kocia radość mnie zmiękcza, wzdycham więc i pozwalam mu leżeć na facelii…

IMG_6926

Zakupy i zasiewy

8 maj

IMG_6710

Wróciłam z majówki i na bazarze Koszyki spotkałam Pana Ziółko. Kupiłam kocankę włoską (Helichrysum italicum), czyli „curry plant” (pachnie obłędnie, jak mieszanka przypraw curry) i aloes. Wszystkie zioła w doniczkach są po 5 zł (a widziałam m.in. miętę, werbenę, bazylię, lubczyk, rozmaryn i trochę dość egzotycznych roślin), a trawa cytrynowa po 8 zł. Jeszcze tam wrócę, pewnie i z aparatem. Tymczasem polecam odwiedzić Pana Ziółko, na Koszykach jest we wtorki i piątki. Od oglądania tego, co pozostało z przepięknej hali (a są to dwie sypiące się oficyny) niestety pęka serce.

IMG_6728

Balkon jak to balkon, rośnie. Wbrew prognozom mojej mamy jeszcze się nie urwał (ale na wszelki wypadek odpukuję w niemalowane). Wykiełkowała nasturcja

IMG_6733

Rośnie melisa

IMG_6736

I mięta

IMG_6738

Na parapecie szaleje cukinia i ogórki (większość pójdzie do ogrodu, ale może spróbujemy coś zasadzić na balkonie)

IMG_6716

IMG_6715

Rozsada sałaty długo stała w miejscu, ale trochę się w ostatnim tygodniu ruszyła

IMG_6739

Rzodkiewka też idzie do góry (chyba rośnie za gęsto), rukolę niedługo będzie można jeść.

IMG_6722

Balkonowy update

26 kwi

IMG_6610

Balkon rośnie sam. Ciężko mi przychodzi nurzanie się w ziemi, kiedy wracam do domu po całym dniu pracy w ogrodzie i chciałabym w końcu nie być zakurzona :) Ale samo się nie wysieje, po trochu wypełniam więc balkon donicami. Siałam m.in. buraki, o których napiszę wkrótce. Na zdjęciu powyżej kiełkująca marchewka. Poniżej rzodkiewka, szybko rośnie, posieję chyba kolejną turę nasion.

IMG_6613

W skrzynce z „chwastami” kiełkuje mieszanka roślin miododajnych

IMG_6612

Groszek pachnący

IMG_6620

Lawenda przetrwała łagodną zimę w skrzynce i odbija

IMG_6614

Cukinia na balkonie

21 kwi

IMG_6593

Dziś posiałam cukinię. Kupiłam w Tesco nasiona odmiany ‚Tondo di Piacenza’. Cukinię do gruntu wysiewać można dopiero od połowy maja, kiedy zniknie już ryzyko przymrozków. Od kwietnia można za to wysiewać cukinię do doniczek w domu i w połowie maja wysadzić do ogrodu lub dużych donic podrośnięte już siewki. Siejemy nasiona na głębokość ok. 2 cm, po jednym do doniczki (można siać po dwa, wtedy trzeba będzie usunąć słabszą siewkę, ale zapewne nie wszystkie nasiona wykiełkują).  Wybrałam recyklingowe doniczki z rolek po papierze toaletowym – cukinia ma kruchy korzeń i nie znosi pikowania, a z taką „doniczką” można wsadzić cukinię od razu do ziemi. Rolki dość szybko przesychają, a za mocno podlewane mogą pleśnieć, trzeba więc pilnować podlewania. W zeszłym roku uprawiałam cukinię w sporej doniczce, w tym roku chyba zdecyduję się na kastrę do mieszania zaprawy, bo cukinia potrzebuje dużo wody i składników odżywczych i posadzona w za małej doniczce może zmarnieć. Posiałam wszystkie nasiona, jakie były w paczce, na balkonie zmieszczą mi się ze dwa krzaczki, a resztę rozdam znajomym albo zawiozę do społecznego ogrodu, który powstaje przy Młynie Zabierzów pod Krakowem.

IMG_6594

IMG_6300

A tak wyglądała moja cukinia na balkonie w zeszłym roku:

IMG_2893

IMG_2891

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.