Luffa

30 Maj

IMG_8204

Często przywożę rośliny z wyjazdów, chociaż zwykle podróżują samochodem. Tym razem w azjatyckim markecie przy Brick Lane przemówiła do mnie sadzonka egzotycznej rośliny, roboczo nazwana ogórkiem (na pierwszy rzut oka poznać można, że należy do rodziny Cucurbitaceae ;). Nie zapisałam nazwy (błąd!), ale długie przeszukiwanie internetu sugeruje, że tajemniczy ogórek to Luffa acutangula. Młode owoce nadają się do jedzenia, a z dojrzałych robi się na przykład gąbki do ciała. Podróż ogórka do Polski była pełna przygód – leciałam samolotem, miałam ze sobą tylko bagaż podręczny i nie byłam pewna, czy można przewozić w nim rośliny w doniczkach. Ogórek został zapakowany w przeciętą butelkę po wodzie i powędrował do plecaka. Na szczęście pani przed kontrolą bezpieczeństwa na pytanie o możliwość przewozu roślin z ziemią odpowiedziała promiennie „yes”, a plecak z ogórkiem bez problemu przejechał przez prześwietlenie. Ogórek-podróżnik otrzymał imię Norman Foster (choć projektant słynnego Ogórka ma angielskie pochodzenie). Teraz dochodzi do siebie na balkonie, a ja rozglądam się za dużą donicą.

IMG_8200

Ogórek w Old English Garden w Battersea Park

IMG_8228

I na koniec największy ogórek na świecie – 30 St Mary Axe, czyli The Gherkin

IMG_8169

 

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: