Archiwum | Maj, 2013

Wiosna w ogrodzie

19 Maj

IMG_7006

IMG_6982

IMG_6976

IMG_7066

IMG_7000

IMG_7036

IMG_7051

 

Reklamy

Spotkanie z Richardem Reynoldsem

18 Maj

IMG_7072

18 maja w Lublinie z okazji Lub design! miało miejsce spotkanie z Richardem Reynoldsem, najbardziej znanym ogrodniczym partyzantem, prowadzącym stronę guerrillagardening.org. Richard opowiadał o własnych działaniach, pokazał też kilka przykładów z Polski – między innymi działania Jodie Baltazar z PIXXE.

IMG_7075

Przed wykładem przeszedł się po mieście i znalazł kilka miejsc wołających o interwencję :)

IMG_7078

Po wykładzie, w części dyskusyjnej opowiedziałam i ja o peronie w Ursusie i moich dotychczasowych doświadczeniach z guerrilla gardening.

Miałam okazję zamienić z Richardem kilka słów po wykładzie. Opowiedziałam mu o akcji Żolibuh, na którą wraz z grupą kwiatuchi i kolektywem Sie-je w mieście zbieramy środki na portalu polakpotrafi.pl. Będziemy na Żoliborzu sadzić niezapominajki i rośliny jednoroczne – nie na nielegalu, bo miasto zna i akceptuje te działania. Wszystkie zebrane środki będą przeznaczone na sadzonki i podlewanie nasadzeń, jeśli chcecie nas wesprzeć, przyda się każda złotówka. Richard Reynolds nas wspiera (nie że napadłam go z niezapominajką i teraz wykorzystuję do niecnych celów, poprosiłam o zdjęcie dla promocji Żolibuha). Jeśli chcecie nas wspomóc – link do strony crowdfundingowej

IMG_7080

Okazało się, że na sali jest pani, która zna i lubi mojego bloga – pozdrawiam, wzruszyłam się :) przepraszam także wszystkich, których prosiłam o napisanie maila zamiast dłużej pogadać – ale spotkanie z autorytetem zrobiło mi kompost z mózgu :) umówiliśmy się w przyszłym tygodniu w Londynie (lecę na festiwale Chelsea Flower Show i Chelsea Fringe – upolowałam bilety lotnicze za 19 zł;) Obejrzę na żywo partyzanckie ogródki i może nawet uda się nam coś posadzić!

A tak na koniec – cieszę się z tego, co dzieje się w moim rodzinnym mieście. Bo dzieje się dużo. Czekamy na ogrodniczych partyzantów :)

Rzecz o burakach

15 Maj

IMG_6932

Mam trzy doniczki z burakami. ‚Czerwona Kula’, ‚Egipski’ i burak liściowy ‚Lucullus’. Siałam na głębokość ok. 2 cm, w dość sporej rozstawie, żeby nie trzeba było za bardzo ich przerywać. Nastawiam się raczej na botwinę, niż na zbieranie wielkich kul późnym latem :)

IMG_6930

IMG_6603

Poza tym wszystko idzie do góry – oprócz ewidentnie zaczarowanych pomidorów, które od mniej więcej dwóch miesięcy w ogóle nie chcą się ruszyć.

Marchewkę wypadałoby jeszcze bardziej poprzerywać, żeby nie miała za ciasno w doniczce

IMG_6933

Rozsadziłam sałatę ‚Królowa Majowych’, która rośnie niestety opornie jak pomidory (czyli prawie stoi w miejscu)

IMG_6936

Moja współlokatorka odnosi za to sukcesy w uprawie karłowej fasoli szparagowej

IMG_6934

„Mieszanka ziół pikatnych” i rzodkiewka (mam nadzieję, że żółknące liścienie nie oznaczają, że coś ją żre)

IMG_6927

A kot Grubson morduje moją skrzynkę z chwastami i facelią, poszukując gdzieś w kątach ździebeł trawy. Kocia radość mnie zmiękcza, wzdycham więc i pozwalam mu leżeć na facelii…

IMG_6926

Pierwsze plony

15 Maj

IMG_6909

Nareszcie! Coś urosło na tyle, że można jeść – „mieszanka ziół pikantnych”, czyli rukola, mizuna, gorczyca i rzepak. Kupiłam też w końcu coś ozdobnego (chociaż podobno kwiaty pelargonii też można jeść).

IMG_6904

Warsztaty z robienia kul z nasionami

14 Maj

IMG_6788

W zeszłą sobotę podczas 3 edycji Okna na Warszawę lepiłam z mieszkańcami stolicy kwiatowe bomby. Około 10 kilogramów kulek z facelią trafiło do rąk warszawiaków, którzy obiecali rozrzucić je po całym mieście. Zainteresowane były dzieci, dorośli, a także wiele stęsknionych za zielenią w mieście seniorek. Wróciłam do domu naładowana pozytywną energią. Czekamy na efekty!

IMG_6805

IMG_6791

IMG_6803

IMG_6797

Jest plan

13 Maj

IMG_6839

Mamy w domu bardzo dużo nasion. Kupionych, pozbieranych. Mamy też duże, nieużytkowane pole w środku osiedla. Jeszcze dwa-trzy lata temu rosła tam kapusta. Nie wiem, jakie są plany właściciela działki, czy wjedzie tam pług, czy deweloper (obstawiam drugą opcję), ale może poczekają do jesieni? Pójdziemy tam dziś i weźmiemy nasiona kwiatów, ziół i warzyw. Nagietki, nasturcja, maki, goździki, aksamitki, facelia, sałata, buraki, marchewka… Będę raportować o efektach, jeśli zanim coś zakwitnie nikt pola nie zaora, nie skosi i nie ogrodzi.

IMG_6840

The Brewin Dolphin Garden, Chelsea Flower Show 2012

10 Maj

IMG_2027

Odliczam dni do Chelsea Flower Show 2013, tymczasem trochę obrazków z zeszłorocznej edycji wystawy – The Brewin Dolphin Garden, zaprojektowany przez Steve’a Westa, zdobywca złotego medalu. Chociaż wolę oglądać ogrody, które buduje się na dłużej niż tydzień, z Chelsea można wynieść mnóstwo inspiracji. Jeśli chcecie poczytać więcej o tym ogrodzie, na stronie Royal Horticultural Society można znaleźć na przykład listę roślin.

IMG_1627

IMG_1623

IMG_2025

IMG_2026

IMG_1616