Archiwum | Październik, 2013

The Mindfulness Garden

17 Paźdź

IMG_7610

The Mindfulness Garden projektu Martina Cooka i Chrisa Hollanda zdobył złoty medal w kategorii Fresh Gardens na tegorocznym Chelsea Flower Show.

„Żyjemy w bardzo chaotycznych czasach, w świecie pełnym niepokoju, jesteśmy nieustannie rozpraszani. W tym wszystkim istnieje potrzeba skupienia i życia chwilą obecną, i stąd umiejscowienie w ogrodzie miejsca do medytacji i poprowadzania spojrzenia przez stalowy tunel, na końcu którego znajduje się inspirujący cytat, zachęcając odbiorcę do wyciszenia i poszukiwania wewnętrznego spokoju.” – mówi twórca ogrodu, Martin Cook, w wywiadzie przeprowadzonym przez Vanessę Kimbell. Słowa umieszczone na końcu tunelu pochodzą od Pitagorasa: „Learn to be silent. Let your quiet mind listen and absorb. In silence you will see benefit in all things”. Inspiracją do stworzenia kwiatowej kompozycji był pozorny chaos naturalnych zbiorowisk roślinnych i malarstwo Jacksona Pollocka.

Pokazowe ogrody zwykle komponowane są z roślin, które naturalnie nie kwitną w tym samym czasie i trudno jest uzyskać taki efekt w ogrodzie, niemniej jednak magia Chelsea działa, a kontrastowa kompozycja jest zachwycająca. Mimo że na co dzień wolę spokojniejsze zestawienia, uwielbiam różnorodność obecną na Chelsea. Przy okazji podziwiam bogactwo odmian, które trudno u nas zgromadzić ;) W ogrodzie rośnie m.in. przetacznik, kilka odmian orlika, jarzmianka, kuklik, maki i o ile mnie wzrok nie myli, wiosenny omieg kaukaski. Nie mam wielu zdjęć, ale przez cały dzień padało i spędziłam na wystawie aż 9 godzin (!), wyskakując z dużego namiotu wystawowego na krótkie spacery po ogrodach pokazowych na zewnątrz, żeby nie przemoknąć zupełnie i nie uszkodzić aparatu.

IMG_7613

IMG_7608

IMG_7603

IMG_7605

IMG_7607

//

Dzień partyzanckiego sadzenia tulipanów na Osiedlu Jazdów

9 Paźdź

partizani

Zainspirowani obchodzonym 12 października międzynarodowym dniem partyzanckiego sadzenia tulipanów, zapoczątkowanym przez ruch Guerrilla Gardening, zapraszamy na warszawskie obchody tego święta.

Październik to odpowiedni czas do sadzenia tulipanów, żonkili, hiacyntów, krokusów i innych wiosennych kwiatów cebulowych. Zróbmy Warszawie wiosenną niespodziankę!

Partyzantka ogrodnicza to działania ogrodnicze na ziemi, która nie należy do nas, w przestrzeni miejskiej, na nieużytkach, zaniedbanych kwietnikach. Miejscy partyzanci ogrodniczy pokojowo wysadzają miasto, pokazując, że wygląd przestrzeni publicznej nie jest im obojętny.

Spotykamy się 12 października o godzinie 12:00 w ogrodzie przy ul. Jazdów 10/6, przed jednym z domków fińskich, którego gospodarzami w ramach projektu Otwarty Jazdów są Stowarzyszenie Ptaki Polskie i kolektyw Sie-Je w mieście. Zapewniamy cebulki tulipanów, narcyzów, hiacyntów, przebiśniegów, krokusów i innych wiosennych kwiatów oraz narzędzia do sadzenia. Zapraszamy również z własnymi cebulkami – im więcej posadzimy, tym piękniej rozkwitnie wiosną Jazdów. Wspólnie zasadzimy cebule w otwartych miejskich przestrzeniach i stworzymy mapę nasadzeń, by móc odtworzyć trasę październikowego spaceru wiosną, gdy kwiaty zakwitną.

Organizatorzy: Mint&Lavender, Sie-Je w Mieście, Osiedle Jazdów

ITGD13_red

Bonnington Square Pleasure Garden

2 Paźdź

Przy oszczędnym dawkowaniu zdjęć przywiezionych z Londynu wystarczy mi chyba do wiosny. Dziś chciałam pokazać jeden ze społecznych ogrodów, które powstały w Londynie w miejscach zniszczonych podczas II wojny światowej. Bonnington Square Pleasure Garden znajduje się w dzielnicy Vauxhall, nawiązując nazwą do Vauxhall Pleasure Gardens – publicznych ogrodów otwartych w XVII wieku, przez 200 lat służących londyńczykom za  popularne miejsce rozrywki, odpoczynku i… schadzek ;)

Ogród powstał w latach 90 ubiegłego wieku, w miejscu budynków zniszczonych przez bombę. Mieszkańcy Bonnington Square, zaniepokojeni planami zabudowy pustego placu, założyli stowarzyszenie, zdobyli fundusze i wynegocjowali z miastem przeznaczenie pustej działki na ogród. Został on zaprojektowany przez okolicznych mieszkańców, w tym nowozelandzkiego architekta, Jamesa Frazera. Prace konstrukcyjne rozpoczęły się w 1994 roku. W ogrodzie umieszczono ogromne stalowe koło, zabrane z likwidowanej kopalni marmuru. Mieszkańcy organizowali doroczny targ, zbierając fundusze na zakup nowych roślin i wspólnie pracowali przy pielęgnacji ogrodu.

IMG_7332

IMG_7328

IMG_8259

IMG_7335

IMG_7333

IMG_8257

IMG_7331

IMG_7330

IMG_8260

Obecnie przy Bonnington Square znajdują się dwa społeczne ogrody – Pleasure Garden i Harleyford Road Community Garden, na całej uliczce zaś każdy wolny skrawek przestrzeni obsadzony jest roślinami. Jeśli będziecie w Londynie, polecam wizytę na Bonnington Square. Przy okazji można wpaść na kawę czy obiad do Italo lub Bonnington Cafe, prowadzonej na zasadzie wegetariańskiej kooperatywy.

IMG_7324

IMG_7336

IMG_8265

IMG_7323

IMG_2206

IMG_8270

IMG_2132