Tag Archives: balkon

Urodzaj

15 Sier

IMG_3084

W tym roku na balkonie głównie pomidory, selery i zioła. I dwie papryczki chili, które radzą sobie całkiem nieźle, chociaż coś je podgryza. Po pladze mszyc, skutecznie zwalczonej naparem z pokrzywy, na balkonie pojawiły się przędziorki. Walczymy dalej. Pomidory tymczasem w końcu zaczęły dojrzewać – świetnie radzą sobie ‚Pokusa’ i miniaturowy ‚Red Robin’. Upały trochę dały się im we znaki, ale odżywają przy ochłodzeniu. Co u mnie? Pracuję, niekoniecznie w ogrodach, chociaż czasem prowadzę warsztaty albo coś posadzę. Myślę o książce, którą planuję napisać – nie będzie to literatura piękna, bo talentu literackiego brak, ale będzie to książka o ogrodach. Jeśli plan pozyskania środków na pisanie się powiedzie.

IMG_3078

IMG_3026

IMG_3049

IMG_3076

IMG_3052

IMG_3080

IMG_3060

IMG_3077

IMG_3079

W bonusie trochę zbiorów z Jazdowa

IMG_2883

 

 

Reklamy

Balkon: sezon 2014

19 Czer

IMG_2771

Po przeprowadzce mamy balkon od wschodu. Rośliny trafiły na część najdłużej nasłonecznioną. W tym roku na balkonie mamy pomidory, papryczki chili, sałatę, pietruszkę naciową, selery, miechunkę pomidorową, kilka różnych mięt, bazylię, oregano, tymianek, cząber, rozmaryn i nawet małego bakłażana, którego dostałam w prezencie. Rośnie też lawenda, chociaż wyraźnie brakuje jej słońca.

IMG_2772

IMG_2826

IMG_2777

IMG_2197

IMG_2776

IMG_2189

IMG_2820

IMG_2823

IMG_2824

IMG_2199

Na zdjęciu powyżej: pomidory czekające na rozsadzenie

 

Tulipany w donicach – efekty

24 Kwi

IMG_1369

Na jesieni posadziłam w donicach tulipany i inne wiosenne kwiaty cebulowe. Narcyzy, szafirki i hiacynty niestety nie doczekały do wiosny. Cebule zgniły, nie wiem, czy to od nadmiaru wody, czy chorób grzybowych. Tej jesieni będę oszczędniej podlewać i może przed sadzeniem wykąpię cebule w środku grzybobójczym. Tulipany na szczęście dały radę, wyglądają naprawdę pięknie i trzymają się dużo dłużej niż cięte kwiaty w wazonie.

Opis jesiennego sadzenia można przeczytać tu.

IMG_12722

IMG_1352

IMG_12652

Tulipany w doniczce

30 Wrz

Czy można samemu uzyskać kwitnące tulipany czy narcyzy w doniczce? Tak, ale trzeba wiedzieć co robić, żeby nie otrzymać doniczki pełnej liści. W ogrodzie tulipany sadzimy jesienią, we wrześniu i październiku, żeby cebule miały czas ukorzenić się i przejść jaryzarcję, czyli procesy zachodzące pod wpływem niskich temperatur, bez których u niektórych roślin niemożliwe jest wytwarzanie kwiatów. Podobne warunki trzeba więc zapewnić tulipanom sadzonym w doniczkach.

W tym roku postanowiłam przeprowadzić eksperyment doniczkowy, żeby móc stworzyć własną kompozycję i obserwować wypuszczanie liści i pąków.

Potrzebne materiały: keramzyt, ziemia uniwersalna, cebule tulipanów, narcyzów, krokusów itp., duża doniczka z podstawką.

Na dno doniczki sypiemy warstwę keramzytu – kruszywa, dzięki któremu doniczka będzie miała dobry drenaż i woda nie będzie stała na dnie.

IMG_0323

Następnie sypiemy kilkucentymetrową warstwę ziemi. Cebule możemy sadzić warstwami – w ten sposób w doniczce zmieści nam się więcej kwiatów. Cebule sadzimy na głębokości równej mniej więcej trzykrotnej ich wysokości. Poniżej bardzo fachowy :) rysunek poglądowy:

img551

Cebule sadzimy zawsze „piętką”, czyli skróconą łodygą, z której wyrastają korzenie, do dołu, a ostrym końcem do góry. Najgłębiej sadzimy największe cebule – w moim przypadku są to narcyzy:

IMG_0327

Przysypujemy je ziemią. Kolejną warstwę można ułożyć z cebul tulipanów. Sadzimy je płaską stroną w kierunku brzegu donicy, w ten sposób największy liść będzie wystawał poza doniczkę, a nie zajmował miejsce w środku:

IMG_0329

Przysypujemy cebule ziemią i układamy kolejną warstwę z najmniejszych cebul. Ja wsadziłam szafirki oraz przybyszowe cebule hiacynta, którego zasuszyłam po przekwitnięciu na wiosnę.

IMG_0335

Całość zasypujemy ziemią, delikatnie ugniatamy i podlewamy. Doniczka musi stać przez kilka tygodni w chłodzie, żeby cebulki mogły się ukorzenić. Najlepiej więc trzymać ją na zewnątrz albo w chłodnym pomieszczeniu (poniżej 10 stopni Celsjusza). Podlewamy tak, żeby ziemia była wilgotna, ale nie przesiąknięta wodą. Kiedy nadejdą mrozy, doniczkę trzeba zabezpieczyć – można wstawić ją do kartonu ze styropianem lub gazetami bądź porządnie owinąć jutowym workiem i zostawić na balkonie. Doniczkę w styczniu-lutym możemy wnieść do mieszkania i postawić w jasnym miejscu bądź poczekać, aż zakwitnie na balkonie czy tarasie na wiosnę.

Balkonowa przeprowadzka

15 Sier

IMG_9728

Musiałam przeprowadzić balkon. Wspólnota lada dzień zaczyna remont balkonów, który potrwa około miesiąca. Obawiam się, że rośliny mogłyby nie wytrzymać tyle w mieszkaniu, a ja po wniesieniu wszystkiego do środka nie miałabym gdzie postawić stopy. Część wyjechała już na Jazdów, do ogrodu przy domku fińskim, w którym rezyduje Sie-Je w Mieście.

IMG_9729

Powyżej: dojrzewający pomidor ‚Lancet’

IMG_9617

Powyżej: pomidor ‚Ola Polka’

IMG_9740

IMG_9745

IMG_9741

Na Jazdowie dobrze sobie radzi nasz warzywniak. Podjadamy szpinak, sałatę, koper i ogórki.

IMG_9737

IMG_9733

IMG_9734

IMG_9661

Raport z buszu

29 Czer

IMG_8551

Pogoda odpowiednia, balkon zarasta zielonym. Dosiałam do donicy „sałatkowej” nową mieszankę, w której jest między innymi pietruszka i pak choi. Pak choi w osiedlowym warzywniaku kosztuje 35 zł/kg, może więc choć raz uprawa balkonowa będzie miała wymiar ekonomiczny :)

Marchewka w końcu się zaokrągla. Pozdrawiam panią ze sklepu ogrodniczego, która powiedziała koleżance, że marchew nie nadaje się do uprawy w skrzynkach…

IMG_8556

Luffa będzie kwitła – kwiaty póki co wyglądają na męskie

IMG_8547

Groszek ma strączki

IMG_8545

Sałata ‚Red Bowl’ rośnie z pomidorami

IMG_8550

Truskawki owocują bez przerwy

IMG_8549

A w dzisiejszych „Wysokich Obcasach”, dodatku do Gazety Wyborczej jest artykuł o balkonowych ogrodnikach. I ja zerkam podejrzliwie znad pomidorków – ale polecam lekturę :)

IMG_8543

Pomidory i luffa

26 Czer

IMG_8510

Pomidory w końcu ruszyły i rosną z dnia na dzień. Jeszcze dwa tygodnie temu przesadziłyśmy je do pudełek z IKEI, a dziś wyglądają, jakby chciały wyjść za balkon.

IMG_8362

Pojawiły się też pierwsze kwiaty

IMG_8514

Luffa też szaleje. Przesadziłam ją w większy pojemnik i zaplątałam sznurki na regale. Ma długie wąsy i oplątuje sznurek i dziurki w elementach regału.

IMG_8512

A tak wyglądała dwa tygodnie temu:

IMG_8368

Kwitnie też maciejka, która może nie wygląda oszałamiająco, ale cudownie pachnie

IMG_8520

Rośnie kocimiętka i lawenda, która sama rozsiała się w skrzynkach

IMG_8521

A balkonową zieleninę zjadamy w sałatkach

IMG_8482