Tag Archives: luffa

Pomidory i luffa

26 Czer

IMG_8510

Pomidory w końcu ruszyły i rosną z dnia na dzień. Jeszcze dwa tygodnie temu przesadziłyśmy je do pudełek z IKEI, a dziś wyglądają, jakby chciały wyjść za balkon.

IMG_8362

Pojawiły się też pierwsze kwiaty

IMG_8514

Luffa też szaleje. Przesadziłam ją w większy pojemnik i zaplątałam sznurki na regale. Ma długie wąsy i oplątuje sznurek i dziurki w elementach regału.

IMG_8512

A tak wyglądała dwa tygodnie temu:

IMG_8368

Kwitnie też maciejka, która może nie wygląda oszałamiająco, ale cudownie pachnie

IMG_8520

Rośnie kocimiętka i lawenda, która sama rozsiała się w skrzynkach

IMG_8521

A balkonową zieleninę zjadamy w sałatkach

IMG_8482

Reklamy

Luffa

30 Maj

IMG_8204

Często przywożę rośliny z wyjazdów, chociaż zwykle podróżują samochodem. Tym razem w azjatyckim markecie przy Brick Lane przemówiła do mnie sadzonka egzotycznej rośliny, roboczo nazwana ogórkiem (na pierwszy rzut oka poznać można, że należy do rodziny Cucurbitaceae ;). Nie zapisałam nazwy (błąd!), ale długie przeszukiwanie internetu sugeruje, że tajemniczy ogórek to Luffa acutangula. Młode owoce nadają się do jedzenia, a z dojrzałych robi się na przykład gąbki do ciała. Podróż ogórka do Polski była pełna przygód – leciałam samolotem, miałam ze sobą tylko bagaż podręczny i nie byłam pewna, czy można przewozić w nim rośliny w doniczkach. Ogórek został zapakowany w przeciętą butelkę po wodzie i powędrował do plecaka. Na szczęście pani przed kontrolą bezpieczeństwa na pytanie o możliwość przewozu roślin z ziemią odpowiedziała promiennie „yes”, a plecak z ogórkiem bez problemu przejechał przez prześwietlenie. Ogórek-podróżnik otrzymał imię Norman Foster (choć projektant słynnego Ogórka ma angielskie pochodzenie). Teraz dochodzi do siebie na balkonie, a ja rozglądam się za dużą donicą.

IMG_8200

Ogórek w Old English Garden w Battersea Park

IMG_8228

I na koniec największy ogórek na świecie – 30 St Mary Axe, czyli The Gherkin

IMG_8169