Tag Archives: Ursus

Partyzantka ogrodnicza w Ursusie – etap drugi

19 Maj

IMG_7128

Wróciliśmy na peron. Kilka zasadzonych w kwietniu kwiatów zniknęło – być może uschły i ktoś je wyrwał, być może zdobią czyjś balkon (na zdrowie!). Reszta daje radę, nawet survivalowe kwiaty posadzone w pniach. Pozbieraliśmy śmieci, nasypaliśmy ziemi do jednej z pustych donic, zasadziliśmy tam pomidory, aksamitki i kocimiętkę. Pozostałe donice i kwietniki na peronie wzbogaciły się o więcej aksamitek, niezapominajkę, słoneczniki, kocimiętkę, uczep i nasiona maciejki, bratków i nasturcji. Wszystko zostało solidnie podlane. Kwiaty z kwietniowych nasadzeń trzymają się dość dobrze. Tym razem zamiast wieczorowej pory wybraliśmy godziny popołudniowe. Specjalnie dla matek z dziećmi – matek z dziećmi nie zarejestrowaliśmy, ale przynajmniej dobrze widzieliśmy, co robimy. Widzieli nas też pasażerowie pociągów, od których dobiegło nas pełne niedowierzania „że też im się chce!”. Trzymajcie kciuki za nasze nasadzenia i jeśli jeździcie przez Ursus – weźcie ze sobą choć butelkę wody. Na tej patelni nie wystarczy deszcz. Może doczekamy się pomidorków? Jeśli się doczekamy, obiecuję je zjeść. Niestraszne mi zanieczyszczone środowisko!

Peron kwitnie.

Magda, Magda, Paulina, Janek, Michał, Tomek, Basia – dziękuję.

Relacja z kwietniowego wysadzania

IMG_7089

IMG_7095

IMG_7098

IMG_7102

IMG_7120

IMG_7112

IMG_7109

IMG_7113

IMG_7125

IMG_7132

IMG_7130

IMG_7107

IMG_7093

IMG_7117

Reklamy

Jest plan

13 Maj

IMG_6839

Mamy w domu bardzo dużo nasion. Kupionych, pozbieranych. Mamy też duże, nieużytkowane pole w środku osiedla. Jeszcze dwa-trzy lata temu rosła tam kapusta. Nie wiem, jakie są plany właściciela działki, czy wjedzie tam pług, czy deweloper (obstawiam drugą opcję), ale może poczekają do jesieni? Pójdziemy tam dziś i weźmiemy nasiona kwiatów, ziół i warzyw. Nagietki, nasturcja, maki, goździki, aksamitki, facelia, sałata, buraki, marchewka… Będę raportować o efektach, jeśli zanim coś zakwitnie nikt pola nie zaora, nie skosi i nie ogrodzi.

IMG_6840